82

sypiam po trzy godziny, czasem cztery. z każdym kolejnym dniem przekonuję się ile w tym było kłamstwa, ile mojej naiwności i wiary w drugiego człowieka. analizuję, wszystko mam gdzieś z tyłu głowy. każdy dialog, gest, przecinek, przerwa w zdaniu. wszystko ocieka kłamstwem i wywierca potężną dziurę w czaszce. do kogo ja kurwa mam tęsknić?!